Witam, razem z moim chłopakiem (to byly nasze pierwsze wakacje za granica) po długim przegladaniu ofert zdecydowalismy ze bedzie to korfu:) skusilo nas do tego mnóstwo pozytywnych opini i marzylismy o miejscu gdzie bedzie duzo zieleni i takich malych zakatków do zwiedzania i tak wlasnie bylo. Ja mialam porównanie do tunezji bo bylam 3 lata temu i niczym mnie nie zachwycila wrecz przeciwnie. Wakacje zarezerwowalismy w kwietniu z biura Neckerman i cierpliwie czekalismy na wyjazd.
Wylot z warszawy wszystko oki i powoli podchodzimy do ladowania na korfu i totalny szok po jednej stronie góry, o które mamy wrazenie ze zaraz zawadzimy skrzydlem samolotu zas po drugiem stonie widzimy wode i doslownie za moment do nie wpadniemy:) i tu jest pierwsze niesamowite wrazenie z korfu pas lotniska wybudowany jest w wodzie i wrazenia przy starcie i ladowaniu sa niesamowite. po godzinie jestemy juz w hotelu dostajemy klucze do pokoju i kolejne mile zaskoczenie widok niesamowity zapierajaca dech w piersiach granatowa woda poprostu widok na mala zatoczke a w zwiazku z tym ze hotel jest polozony na dosyc wysokim wzniesieniu to wrazenia niezle. Wejscie do hotelu bardzo strome ludzie z dziecmi narzekali niesamowicie. Jedzenie w hotelu rewelacja basen ok duzo lezaków wszystkie nowe. na 3 dni wypozyczylismy skuter i zwiedzilismy cala wyspe zaczynajac od Sidari (przepiekne klify, tzw, kanal miłosci), Góra Pantokrator na która wjezdza sie skuterem 1000 metro w góre i stamtad to sa dopiero widoki (najpiekniejsze jakie widzielismy) strasznie tam zimno i wieje, kolejnego dnia wycieczka do Paleokastritsa miejsce gdzie jest najczystsza woda na wyspie i to sie zgadza poprpstu kryształ, no i tego dnia zwiedzilismy jeszcze kerkire, dzien trzeci to wyprawa na lotnisko ale nie poto zeby wracac do domu tylko ogladac te ladujace "w wodzie" samoloty. wrazenia niezle pod pasem startowym wybudowany taki deptak dla pieszych gdzie wszyscy gapie stoja i nagrywaja filmiki:)
Zwiedzilismy jesczez stara i nowa twierdze i zamek królowej Sisi. Nie umiem opisac wrazen ktore nas tam spotkaly bylo poprpstu cudnie. Ogólnie wyspa bardzo zielona i przyjemna, pogoda pod koniec wrzesnia rózna, potrafil wygonic nas z lezakow deszcz a za pol godz tak palilo slonce ze siedzilismy w basenie bo nie dalo sie wytrzymac. ogolnie tam gdzie bylismy plaza kamienista wiec korzystalismy z hotelowego basenu. Bardzo ladna plaza jakies 2 km od nas w Barbati, chociaz tez kamienie. To tyle moich wrazen jest ich duzo wiecej lecz nie umiem tego opisac, wyspe bardzo polecam, cudowne miejsce, jesli macie jakies pytania piszcie chcetnie odpowiem.